|
Wiersze, powiastki i rymowanki z przedwojennej czytanki"Wiersze, powiastki i rymowanki z przedwojennej czytanki" to tytuł wystawy ilustracji, którą można obejrzeć w Krasnobrodzkim Domu Kultury.
Wernisaż wystawy prezentującej efekty pracy uczestników ubiegłorocznych Ogólnopolskich Warsztatów Ilustratorów odbył się 3 września.
W skład ekspozycji wchodzi 50 prac, których autorami są wybitni polscy artyści, laureaci wielu nagród i wyróżnień, którzy swoją twórczością nawiązują do dorobku i tradycji "polskiej szkoły ilustracji". Na wystawie można obejrzeć prace: Artura Gołębiowskiego, Hanny Grodzkiej-Nowak, Zbigniewa Kołaczka, Haliny Kuźnickiej, Jolanty Marcolli, Franciszka Maśluszczaka, Aleksandry Michalskiej-Szwagierczak, Krystyny Michałowskiej, Leszka Ołdaka, Wandy Orlińskiej, Bogusława Orlińskiego, Stanisława Ożoga, Jowity Płoszajskiej, Małgorzaty Sawickiej-Woronowicz i Katarzyny Stanny.
Inspiracją do powstania prezentowanych na wystawie ilustracji były zapomniane wiersze, bajki i opowiadania z przedwojennych czytanek, z których uczyły się nasze babcie tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Jednym z podstawowych źródeł ilustrowanych tekstów był podręcznik szkolny Zofii Pfauówny i Stanisława Rossowskiego "Pierwsze czytania dla szkół powszechnych" Część druga dla oddziału trzeciego. Wydanie 6., Lwów 1928.
Wystawa ilustracji wzbogacona została o teksty w oryginalnym brzmieniu.
Wernisaż rozpoczął się od powitania zebranych, którego dokonała dyrektor Krasnobrodzkiego Domu Kultury. Wśród osób biorących udział w spotkaniu było liczne grono autorów prac prezentowanych na wystawie oraz uczestnicy odbywających się w tym czasie X Ogólnopolskich Warsztatów Ilustratorów, a wśród nich Teresa Wilbik z Warszawy oraz Anna Sędziwy i Elżbieta Wasiuczyńska z Krakowa. Były też władze samorządowe Krasnobrodu w osobach burmistrza Kazimierza Misztala i doradcy burmistrza Janusza Osia, mieszkańcy Krasnobrodu i innych miejscowości oraz reprezentacja miejscowego zespołu folklorystycznego "Wójtowianie".
Na wernisażu nie mogło zabraknąć autorki projektu i kuratora wystawy Marii Grażyny Szpyry, która w swoim wystąpieniu wprowadziła w tematykę wystawy i przybliżyła ideę krasnobrodzkich spotkań twórczych ilustratorów. Nawiązując do przypadającego w tym roku jubileuszu 10. warsztatów przypomniała poprzednie ich edycje, wymieniając efekty tych spotkań w postaci licznych wystaw oraz publikacji książkowych. Podziękowała też osobom, dzięki którym tradycja krasnobrodzkich warsztatów się rozpoczęła i była kontynuowana, tj. zamojskim lekarzom - Jolancie Pielach i Jackowi Szpindzie, którzy również swoją obecnością zaszczycili uroczystość, ówczesnemu burmistrzowi Krasnobrodu Januszowi Osiowi oraz dyrekcji i pracownikom Krasnobrodzkiego Domu Kultury.
Wspomniała też o bieżących, jubileuszowych warsztatach, których tematem jest przypadająca w przyszłym roku 1050 rocznica chrztu Polski.
Następnie głos zabrał burmistrz Krasnobrodu Kazimierz Misztal, który podziękował Pani Grażynie Szpyrze oraz ilustratorom za ich działalność twórczą i artystyczną oraz promocję Krasnobrodu poprzez ilustracje, wystawy i publikacje książkowe. Burmistrz podziękował również dyrekcji i pracownikom Krasnobrodzkiego Domu Kultury. Wyraził również nadzieję, że spotkania ilustratorów będą kontynuowane w kolejnych latach i zadeklarował pomoc w ich realizacji.
W imieniu ilustratorów głos zabrała Elżbieta Wasiuczyńska dziękując za możliwość spotkań twórczych, podkreśliła również szczególny charakter Krasnobrodu, w którym artyści dobrze się czują oraz ciepło i życzliwość jego mieszkańców.
Wzruszający moment, dla wszystkich znających Profesora Janusza Stannego, a szczególnie dla pani Teresy Wilbik - żony i pani Katarzyny Stanny - córki, nastąpił, gdy pani Marianna Olszewska - krasnobrodzka poetka, były wieloletni kierownik zespołu "Wójtowianie" przeczytała swój wiersz pt. "Do Profesora S.". Przywołał on wspomnienia o zmarłym niedawno profesorze Januszu Stannym - wybitnym artyście, pedagogu warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, laureacie wielu nagród i wyróżnień, współtwórcy "polskiej szkoły ilustracji", który od początku sprawował opiekę artystyczną nad krasnobrodzkimi warsztatami, a poza tym bywał tutaj wielokrotnie, dużo, dużo wcześniej jako uczestnik plenerów ilustratorów organizowanych przez BWA w Zamościu i szczególnie upodobał sobie roztoczańskie miasteczko.
Po oficjalnej części wernisażu oraz obejrzeniu wystawy jego uczestnicy zostali zaproszeni na słodki poczęstunek, podczas którego był czas na dzielnie się wrażeniami o wystawie i wspomnienia z wcześniejszych edycji warsztatów. Rozmowy i degustację umilały swoim śpiewem panie z zespołu "Wójtowianie". Warto tu dodać, że zespół od wielu lat towarzyszy ilustratorom podczas ich pobytów w Krasnobrodzie oraz wydarzeniom związanym z prezentacją ich twórczości zarówno w naszym mieście, jak i poza nim.
Do Profesora S.
Tak nam Pana brak Profesorze
a Krasnobród kolory jakby stracił
na widok Twej osoby tak skromnej
czuliśmy się niezmiernie bogaci
Pański uśmiech przemieniał jesień w lato
czasem kpiący - humoru dodawał
gdyś przyjeżdżał do naszego miasteczka
bliżej nas wtedy była Warszawa
chaty roztoczańskie zgrzybiałe
ze starości jutra niepewne
dla pamięci potomnych zachowałeś
jak wspomnienie czułe i rzewne
czuliśmy się z Panem tak swojsko
czas wydał się dla nas łaskawszy
dziś zostały obrazy na płótnach
i Twa postać w naszych sercach na zawsze
Marianna Olszewska 13.02.2015autor / źródło: M. Czapla dodano: 2015-09-07 przeczytano: 9946 razy.
Zobacz podobne:
Warto przeczytać:
|
|
|
|