www.zamosconline.pl - Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu
Zamość i Roztocze - redakcja Zamość i Roztocze - formularz kontaktowy Zamość i Roztocze - linkownia stron Zamość i Roztocze - komentarze internautów Zamość i Roztocze - reklama Zamość i Roztocze - galeria foto
Redakcja Kontakt Polecamy Komentarze Reklama Fotogaleria
Witaj w niedzielę, 21 października 2018, w 294 dniu roku. Pamiętaj o życzeniach dla: Urszuli, Hilarego, Dobromiła, Jakuba, Klemencji.
Październikowe przysłowia: [...]

Turystyka: Noclegi, Jedzenie, Kluby i dyskoteki, Komunikacja, Biura podróży Rozrywka: Częst. radiowe, Program TV, Kina, Tapety, e-Kartki, Puzle, Forum Służba zdrowia: Apteki, Przychodnie, Stomatologia Pozostałe: Kościoły, Bankomaty, Samorządy, Szkoły, Alfabet Twórców Zamojskich

www.zamosconline.pl Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu


\Home > Kultura
- - - - R E K L A M A - - - -

 Polecamy domeny:

 kontakt:
   biuro@vdm.pl
   604548050

- - - - R E K L A M A - - - -





Święty Sebastian w Zakątku Leśmiana - skandale w sztuce muszą być

Pewnego dnia w zamojskim Parku Miejskim pojawiła się dziwna postać. Prawie dwumetrowej wysokości, wydała się jakby lekko ostamotniona, niepewna - może dlatego, że ustawiono ją w miejscu, które jest jednym z najpiękniejszych, a nazywane bywa Zakątkiem Leśmiana. Zapewne w przyszłości stanie tu pomnik poety. Teraz, na czas jakiś (do końca września) stanął... święty Sebastian - odlew z betonu, autorstwa młodego rzeźbiarza pochodzącego z Zamościa - Igora Klukowskiego. Figura wywołała burzę, mając tyle samo zwolenników, co przeciwników. Do zwolenników należeli ci, którzy zawodowo parają się sztuką, w grupie przeciwników - ci, którzy w sztuce poszukują piękna stawiając zwykle na realizm i dekoratywność. Zastanawiam się, jaki będzie kiedyś ten pomnikowy Leśmian, aby wszyscy jednogłośnie go tu zaakceptowali. Jak wyglądają nasze współczesne upamiętnienia? Jakie są dzisiejsze pomniki? Z akceptacją spotka się z pewnością neoklasyczny monument z otoczeniem alegorycznych figur. A może - jak dawniej- sztywna postać na wysokim cokole? Niech te pytania pozostaną bez odpowiedzi. Zwykle podkreślam, że ocena sztuki jest subiektywną, a dzieła dostarczać mają nam różnorodnych - nawet skrajnych - emocji, nie zawsze zaspokajając potrzebę piękna. Po prostu nie wszystkim muszą się podobać. Podziw wzbudzają z reguły neoklasyczne figury, o idealnych proporcjach, z czytelnym podobieństwem do pierwowzoru (nawet z cieniem idealizacji), o gładkiej fakturze bryły, po której ślizga się światło. Wiele zależy od funkcji jaką rzeźba (dzieło) ma spełniać - czy będzie pomnikiem czy dekoracją przestrzeni? A może ma do odegrania zupełnie inną rolę?



Dzieło powinno skłaniać do przemyśleń, poruszać, niepokoić, wzbudzać różne skrajne emocje, a nawet wywoływać gwałtowne reakcje - skandale, których efektem może być przekierowanie sztuki na inne - bardziej nowoczesne - tory. Na przestrzeni wieków nie brakowało takich brzemiennych w skutkach skandali. Nagość postaci w "Śniadaniu na trawie" Edouarda Maneta, francuskiego protoimpresjonisty, doprowadziła do utworzenia Salonu Odrzuconych, który stał się początkiem impresjonizmu inicjującego zresztą większość ważnych nurtów nowoczesnej sztuki. Gdyby nie ta artystyczna afera nie byłoby na przykład kubizmu, a i ten przecież również zaczał się nieciekawie. "Panny z Awinionu" Picassa odebrano przecież jako coś szalonego a nawet ohydnego. Najbardziej widowiskowy w dziejach malarstwa "Sąd Ostateczny", to kilkaset nagich postaci, namalowanych w dodatku na ścianie w centrum władzy kościelnej - w kaplicy Sykstyńskiej. Fresk Michała Anioła był niewątpliwie jednym z największych skandali w sztuce. Żądano nawet całkowitego zniszczenia malowidła. Ten sam genialny artysta jest również autorem kontrowersyjnego krucyfiksu, z ukrzyżowanym Chrystusem pozbawionym perizonium, a więc kompletnie nagim. Brak okrycia wywoływał i nadal wywołuje sporo kontrowersji, a przecież nagie ciało ludzkie od zawsze fascynowało i inspirowało artystów. Może gdyby w zamojskim Parku pojawiła się "ubrana" rzeźba, nie byłoby tylu emocji, albo żeby święty miał chociaż przepaskę na biodrach? A może lepiej, żeby nie był świętym, a figura miała "filozoficzny" tytuł w rodzaju "Trwanie" czy "Przemijanie"? Artsyta był jednak szczery w swojej wypowiedzi nie spodziewając się zupełnie zamieszania wokół swojej realizacji, którą bezinteresownie chciał pokazać w rodzinnym mieście, a już na pewno nie oczekiwał, że wmieszany w politykę, stanie się - jak powiedział "wyborczym pionkiem".



Ikonografia świętego Sebastiana jest ogólnie znaną. Młody, muskularny mężczyzna stoi przywiązany do słupa. Jego nagie ciało - jedynie z perizonium na biodrach - przeszywają strzały. Wiem od autora zamojskiej rzeźby, że jest zafascynowany sztuką renesansu, a w tej nie brakuje klasycznych wizerunków świętego. Ale ten moment często przedstawiany przez artystów, nie tylko w czsach odrodzenia, nie był jednak tą najważniejszą chwilą męczeńskiej śmierci. Warto więc sięgnąć do żywotu świętego aby zobaczyć, który moment z życia męczennika Igor wybrał dla przedstawienia, które wzbudziło tyle kontrowersji. Święty odarty z ludzkiej godności - przez cesarza odarty z szat, zupełnie nagi... staną w Zamościu pośród drzew i krzewów (św. Sebastian jest też patronem ogrodników). To jednak nie wszystkim spodobało się. "Święty Jan Chrzciciel nauczający" autorstwa Augusta Rodina, wybitnego rzeźbiarza przełomu XIX i XX wieku, był także pozbawiony ubrania, ale figura nie stoi w parku a rodzice nie pokazują jej swoim dzieciom. Rzeźba francuskiego twórcy w czasach jemu współczesnych wywoływała także wiele emocji. Pomnikowy posąg Honoriusza Balzaka nazwano po prostu "tłustym monstrum". Ciekawe jak tłumaczono dzieciom, że ten "chwiejący się potwór" (bo tak też nazywano rzeźbę) był wybitnym pisarzem? Zastanawiam się też nad reakcją najmłodszych odwiedzających norweski Frognerpkark w Oslo, który Gustav Vigeland (uczeń Rodina) "udekorował" setkami nagich rzeźb.



Gigantycznych rozmiarów postacie (także bez ubrania) autorstwa Igora Mitoraja podziwiano w wielu miastach świata. Gdy jako "ekspozycja czasowa" stanęły wokół krakowskiego Rynku, zdarzyło im się nawet sąsiadować z bożonarodzeniową choinką.

Nagość nie jest dziś tematem tabu. A może właśnie jej obraz w sztuce wykorzystać do rozmów z dziećmi na trudne tematy, wspólnie stawiając pierwszy krok w świat sztuki pełen dzieł zarówno tych pięknych jak i kontrowersyjnych? Może warto zrobić to właśnie teraz zanim młody człowiek zacznie sam karmić się ogólnodostępnymi obrazami, w których nie brakuje perwersji i wulgaryzmu.

Michał Anioł, August Rodin, Igor Mitoraj czy inni .... perwersję, a nawet antyestetykę w sztuce, łatwiej wybaczyć wielkim niż małym. Igor Klukowski (rocznik 1995) absolwent zamojskiego plastyka, jest studentem warszawskiej ASP. To młody i naprawdę zdolny człowiek. Licencjat obronił z wyróżnieniem, a wykonana w uczelnianej pracowni rzeźba, którą pokazuje w Zamościu, spotkała się z wysoką oceną jego pedagogów. Prezentowano ją między innymi w czasie tegorocznej warszawskiej Nocy Muzeów. Z punktu widzenia materiału i techniki jest nowatorska. To odlew z betonu (wykonany z rzeźby glinianej) - z materiału, który nie jest powszechnym tworzywem rzeźbiarskim. Sam proces odlewania jest trudny. To praca długa, trochę monotonna - mówi młody twórca - praca, która uczy pokory. Jednostajność działań: miara, ważenie, spawanie, klejenie, aż do momentu (tego najważniejszego), kiedy rzeźba wyłoni się w końcu z betonu i zacznie żyć własnym istnieniem. Wszystko musi być dopracowane w każdym szczególe, choć forma stworzona przez Igora może sugerowac uogólnienia . Nietypowa faktura, z pozoru chropowata, sprzyjająca światłocieniowym refleksom, jest gładką w dotyku i działa również - może nawet przypadkowo - kolorem i jego przebarwieniami. "Beton artystyczny" jako technika wykonania i nowa metoda rzeźbiarskiej wypowiedzi ma szansę stać się nowym terminem w historii sztuki. Alrtysta mówi, że dobrze radzi sobie też z tradycyjnymi materałami (rzeźbę dyplomową w liceum plastycznycm wykonywał w drewnie). Także rzeźby utrzymane w nurcie neoklasycznym czy akademickim, albo realistyczny portret, nie są dla niego problemem. Szukajmy jednak nowatorstwa, nie powielajmy tego, co już było - dodaje - bo sztuka ma być świadectwem naszych czasów, a artyści poszukują estetyki najpełniej oddającej istotę czasów, w których żyją i tworzą. "Inteligentnie przetworzona materia" - tak nazwał tę rzeźbę jeden z młodszych kolegów Igora.



Dla wielu oglądających był to jedynie "koszmarek", w którym nie dostrzeżono zmagań artsysty z materią, walki między ideą a prawdą fizyczną, docierania do istoty Sebastiana jako człowieka i męczennika, nawet jeśli treść była tylko pretekstem do poszukiwania formy. W końcu pomnik Rodina też określano bezkształtna masą.

Łatwo wypowiadamy dziś własne sądy często nie biorąc odpowiedzialności za słowa, na społecznościowych forach otwarcie krytykujemy nie wykazując się często nawet minmalną wiedzą z dziedziny, w której nagle poczuliśmy się specjalistami. Przed wypowiadaniem "hejtujących" słów może warto przeczytać coś więcej, sprawdzić, zastanowić się? Na umieszczenie rzeźby w Parku Miejskim ktoś wyraził zgodę - władza miejska i konserwatorska, bo widocznie w tej ekspozycji widziano jakiś sens. I choć sztuka powinna być apolityczną święty Sebastian, a właściwie jego autor, znaleźli się nieopatrznie w przedwyborczej gorączce. Nie chciałem być zamieszany w polityke, choć miałem świadomość dyskusji jaka wokół rzeźby może się wywiązać - powiedział Klukowski. Nie boi się krytyki, bo ta wliczona jest w artystyczny zawód. Ale może to całe zamieszanie - ten mały artsytyczny skandal - będzie początkiem czegoś nowego - tak jak zdarzało się to w historii? Może ten Zakątek Leśmiana stanie się takim parkowym salonem sztuki, w którym okresowo prezentowane będą rzeźby ilustrujące na przykład najnowsze trendy w sztuce? Tylko jak wyglądał będzie na tym tle Staszic różowiejący chyba ze złości, bo w całym tym zamieszaniu wokół sztuki nikt nie zwrócił na niego uwagi?



Zamość to "Twierdza otwarta", a Igor, jak wielu młodych ludzi rozumie, że jest to otwarcie na świat, na postęp i nowy powiew sztuki. W mieście, w którym rodziły się jego rzeźbiarskie pasje chciał pochwalić się tym, co już udało mu się osiągnąć. Sam zaproponował ekspozycję w Parku tak aby ze sztuką wyjść do ludzi, bo miejscem wystaw są dziś przecież nie tylko galerie. Gdy w końcu lat 80- tych ubiegłego wieku pisałam swój pierwszy artykuł o wystawie zamojskiego środowiska plastycznego, rzeźbę reprezentowało zaledwie dwóch twórców. Trzeba docenić to, że dziedzina zyskuje w Zamościu coraz liczniejszych (dobrych) reprezentantów. Powoli tworzy się więc tu historia nowoczesnej rzeźby, w którą wpisuje się również zmarły w ubiegłym roku wybitny artysta Marian Konieczny z jedyną w Polsce Galerią swoich prac. Może warto więc postawić na rzeźbę i pokazywać nie tylko dzieła zamojskich twórców, nawet jeśli mają one wywoływać dyskusje i skrajne emocje. Sztuka nadaje kształt naszym lękom i tęsknotom, jest odbiciem estetyki czasów, w których żyjemy, a w czasach tych - niestety - coraz trudniej o harmonię i spokój.


autor / źródło: Izabela Winiewicz- Cybulska
fot. Magda Michnowicz oraz ze zbiorów artysty
dodano: 2018-09-17 przeczytano: 403 razy.



Zobacz podobne:
     Bolesław Leśmian w ilustracji / 2018-08-15
     Zapis D'2018, czyli "Dyplom Liceum Plastycznego 2018" / 2018-05-10
     DYPLOM Liceum Plastycznego 2018 / 2018-04-09
     Nagrody na festiwalu herbertowskim dla zamojskich plastyczek / 2018-04-04
     Liryczny Adam Strug na urodzinach Bolesława Leśmiana / 2018-01-28
     "W szumie gwiazd jestem" - premiera filmu o Bolesławie Leśmianie / 2018-01-17
     Leśmianowski finisaż w Galerii Fotografii Stylowy / 2018-01-16
     "Rok z Leśmianem" - wystawa ZGF / 2018-01-01
     Album "Dwa światy Leśmianowi" wyróżniony w Konkursie "Książka Roku 2016" / 2017-12-10
     Album Leśmianowa Kolekcja Sztuki / 2017-11-30
     "Słowem malowane" - nagrody dla młodych plastyków / 2017-11-22
     Powstaje film o Leśmianie / 2017-10-12
     "Kraina Leśmianowska" w BWA Galerii Zamojskiej / 2017-08-09
     Zamojskie Czytanie Leśmiana / 2017-08-03
     Zamojskie Czytanie Leśmiana / 2017-08-01
     Otwarcie wystawy "Poeta i Notariusz Bolesław Leśmian w Zamościu" / 2017-07-26
     W kręgu życia i twórczości Bolesława Leśmiana / 2017-07-01
     Niedokończone "Tango z Leśmianem" / 2017-06-18
     Leśmian w "Okrąglaku" / 2017-06-16
     Międzynarodowy Dzień Archiwów 2017 w Zamościu / 2017-06-15

Warto przeczytać:
     "Czar starej fotografii z albumów rodzin Zamojszczyzny" duetu Horbaczewski i Gąsianowski / 2018-09-23
     "Ikebana rymowana", czyli zaprzedany fraszce Marian Kaczmarczyk / 2018-09-17
     Przyszłość - Cisza - Nic? / 2018-10-10
     Zamojszczyzna rozsławiała Zamość w Kraju Kwitnącej Wiśni / 2018-09-09
     Wspólna "Fotografia" Mirosława Chmiela i Stanisława Orłowskiego / 2018-10-01







- - - - R E K L A M A - - - -




Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu - Twoje źródło informacji

Wykorzystanie materiałów (tekstów, zdjęć) zamieszczonych na stronach www.zamosconline.pl wymaga zgody redakcji portalu!

Domeny na sprzedaż: krasnobrod.net, wdzydze.net, borsk.net, kredki.com, ciuchland.pl, bobasy.net, naRoztocze.pl, dzieraznia.pl
Projektowanie stron internetowych, kontakt: www.vdm.pl, tel. 604 54 80 50, biuro@vdm.pl
Startuj z nami   Dodaj do ulubionych
Copyright © 2006 by Zamość onLine All rights reserved.        Polityka prywatności i RODO Val de Mar Systemy Komputerowe --> strony internetowe, hosting, programowanie, bazy danych, edukacja, internet