www.zamosconline.pl - Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu
Zamość i Roztocze - redakcja Zamość i Roztocze - formularz kontaktowy Zamość i Roztocze - linkownia stron Zamość i Roztocze - komentarze internautów Zamość i Roztocze - reklama Zamość i Roztocze - galeria foto
Redakcja Kontakt Polecamy Komentarze Reklama Fotogaleria
Witaj w środę, 14 listopada 2018, w 318 dniu roku. Pamiętaj o życzeniach dla: Rogera, Serafina, Emila, Judyty, Wawrzyńca.
Listopadowe przysłowia: Śniegi Andrzejowe, zboża nie są zdrowe. [...]

Turystyka: Noclegi, Jedzenie, Kluby i dyskoteki, Komunikacja, Biura podróży Rozrywka: Częst. radiowe, Program TV, Kina, Tapety, e-Kartki, Puzle, Forum Służba zdrowia: Apteki, Przychodnie, Stomatologia Pozostałe: Kościoły, Bankomaty, Samorządy, Szkoły, Alfabet Twórców Zamojskich

www.zamosconline.pl Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu


\Home > Kultura
- - - - R E K L A M A - - - -

 Polecamy domeny:

 kontakt:
   biuro@vdm.pl
   604548050

- - - - R E K L A M A - - - -





"Abstrakcja" siedmiorga wspaniałych artystów

Nowoczesną, sztukę czystą, bezpośrednią, szczerą, swobodną i odkrywczą zaprezentowano na wystawie w ArteHotel w Zamościu. Swoje prace na wystawie zbiorowej "Abstrakcja" zaprezentowało siedmioro artystów, współpracujących z Galerią Stalowa w Warszawie (12.10.).

Wernisaż wystawy "Abstrkcja" otworzyli Wojciech Sternik, współwłaściciel ArteHotel, Krzysztof Fabijański, właściciel Galerii Stalowa, Małgorzata Dołgan, wiceprezydent miasta Zamość oraz uczestnik wystawy - artysta malarz Sebastian Skoczylas.



-Minęło dwa lata od czasu jak rozpoczęliśmy działalność hotelu i działalność wystawienniczą. Odbyło się już kilkanaście wernisaży i niezmiennie się cieszę, że Państwo jesteście z nami cały czas. Wielkie brawa dla Państwa! - powiedział Wojciech Sternik.

Jak podkreślił miłośnik sztuki współczesnej - abstrakcja to ciekawy temat. Przywołał potoczną opinią na temat abstrakcji, że to taki banalny temat i, że każdy może namalować abstrakcję. Wojciech Sternik przypomniał także definicję abstrakcji.

Abstrakcja pochodzi z języka łacińskiego i znaczy oderwanie. W sztukach plastycznych kategoryzacja dzieła, które pozbawione jest wszelkich cech ilustracyjności. Artysta nie stara się naśladować natury. Artyści stosują różne środki wyrazu, dzięki którym coś przedstawiają. Sztuka abstrakcyjna jest nazywana sztuką nieprzedstawiającą, niefiguratywną. Jest to sztuka bardzo różnorodna, w której występują odrębne nurty, czasem związane z jednym tylko artystą. Odpowiedź na to, co przedstawia abstrakcja jest równie trudna jak każde pytanie o sens dzieła. W warstwie wizualnej przedstawia to co widać: linie, plamy, punkty, które można opisać, zmierzyć i sfotografować. A w warstwie znaczeniowej może się zmieścić wszystko. Zarówno emocje jak i koncepcje filozoficzne, zabawa formą, rozwiązywanie własnych problemów autora, o których nie chce, nie może, nie potrafi mówić wprost.



Wojciech Sternik miał nadzieją, że o tym, co miał na myśli artysta malując abstrakcje, powie Sebastian Skoczylas. Natomiast pan Sebastian uchylił się od odpowiedzi, pozostawiając odbiorcy pole do interpretacji jego dzieł. Jak przyznał, zajmuje się abstrakcją od piętnastu lat.

- To jest trudna droga, bo malarstwo abstrakcyjne jest trudną rzeczą. Wymaga wewnętrznej dyscypliny, nie ma punktów odniesienia. Właściwie to co powstaje w głowie, to jest wszystko. Wystawa pokazuje szerokie spektrum. Jestem tutaj jedynym, ale myślę, że godnym reprezentantem tych artystów. Wystawa pokazuje, jak pojemna jest abstrakcja, jak różne rzeczy mogą powstać, nie mając ograniczeń, tak jak to było wcześniej, zanim sztuka abstrakcyjna powstała - uzupełniał definicję abstrakcji Sebastian Skoczylas.

Artysta zachęcił do indywidualnego odbioru prac prezentowanych na wystawie i indywidualnych rozmów. Jak stwierdził, każdy artysta miał taki zamysł, aby te prace były zaczątkiem, aby odbiorca mógł sobie resztę dopowiedzieć.

-Opowiadanie o muzyce to jest tak, jak tańczyć architekturę. Tak samo jest z obrazami, szczególnie z tymi abstrakcyjnymi. Dlatego ja będę podziwiać te obrazy, będę się im przyglądać, do czego też Państwa zachęcam - mówiła Magdalena Dołgan, wiceprezydent miasta Zamość.

Rekapitulacji otwarcia wystawy dopełnił Krzysztof Fabijański, właściciel galerii sztuki Stalowa w Warszawie. Podziękował zamościanom za liczne przybycie na wernisaż wystawy i Wojciechowi Sternikowi za udostępnienie przestrzeni wystawienniczej w ArteHotel.

-To jest jedna z niewielu wystaw zbiorowych, jakie zorganizowała nasza galeria. Zwykle robimy wystawy indywidualne. Poprzednio mieliście Państwo okazję obejrzeć zbiorową wystawę z cyklu "Martwa natura". Przedstawiamy prace siedmiorga artystów. Troje artystów to przedstawiciele młodego pokolenia - Magdalena Karwowska, Sebastian Skoczylas i są tutaj prace Konrada Kwasa. Są też prace trzech profesorów - prof. Ireneusza Kopacza z Torunia, prof. Waldemara Kuczmy z Wrocławia i prof. Walentego Wróblewskiego z Lublina. A także, dzięki współpracy - dotarły do nas dwie prace znakomitego Búi Kristjánssona z Islandii - powiedział Krzysztof Fabijański.



Jak dodał właściciel Galerii Stalowa, abstrakcja istnieje jak świat światem. Od pierwszych kilku kresek zrobionych na rękojeści małego, kamiennego nożyka, czy też zdobień na glinianych naczyniach. Przez tysiące lata abstrakcja nie była określana jako sztuka abstrakcyjna, była elementem innych dzieł sztuki. Zaczęła się krystalizować w XIX wieku, a wiek XX jest wiekiem abstrakcji. Ta sztuka stała się bardzo popularna i ceny imponująco poszybowały w górę. W porównaniu ze sztuką przedstawiającą, abstrakcja daje dużo większe pole do popisu dla wyobraźni.

Krzysztof Fabijański wyraził przekonanie, iż każdy z widzów, jeżeli zatrzyma się przy obrazie, to może mieć zupełnie inne odczucia niż kolega, który stoi obok niego, i będzie widział w tym obrazie coś innego. Na pewno też w abstrakcji zdarzają się odniesienia do otaczającej nas przyrody, czy w abstrakcji geometrycznej - do jakiś maszyn i urządzeń. Ale generalnie należy podkreślić, iż ta sztuka nie ma z rzeczywistością nic wspólnego. Jak zapewnił pan Krzysztof, wystawa jest świetna, dekoracyjna, a oprócz tego często są to dzieła wysokiej klasy. Wyraził nadzieje, że wystawa spodoba się zamościanom. Wystawie towarzyszyła abstrakcyjna muzyka, którą dobrał Maciej Starmach.



Wystawie, co jest w dobrym zwyczaju, towarzyszy świetny katalog, do którego tekst krytyczny napisał dr hab. Krzysztofa Lipka - historyk sztuki, muzykolog, filozof, emerytowany profesor Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina, W latach 1975-1999 redaktor Programu III Polskiego Radia, współzałożyciel Polskiego Radia Bis, pisarz, poeta. Ponadto, w katalogu znajdują niezwykle interesujące wypowiedzi i reprodukcje prac siedmiorga artystów.

Galeria Stalowa specjalizuje się w promocji młodych, perspektywicznych twórców. Natomiast wystawa "Abstrakcja" ma na celu pokazać aktualne, różnorodne nurty i kierunki w najnowszej odsłonie sztuki nieprzedstawiającej oraz zapoznać odbiorców z wielkim potencjałem, jaki ma ta forma obrazowania.

* * *

Korzystając z zaproszenia do indywidualnych rozmów, zapytałam Sebastiana Skoczylsa, urodzonego w Lublinie, mieszkającego w Warszawie, dlaczego wybrał tak trudną sztukę nieprzedstawiającą?

Sebastian Skoczylas: -To nie jest kwestia pomysłu na malarstwo, tak jak niektórzy uważają, że artyście przychodzi pomysł, że będzie robił to, albo to. Dla mnie to jest rodzaj drogi, którą przeszedłem. Był punkt zaczepienia.

Teresa Madej - Co było tym impulsem?



Sebastian Skoczylas: -Dla mnie malarstwo abstrakcyjne jest ogromnym polem, w którym można się realizować. Im więcej maluję, tym ten obszar bardziej się powiększa. Rzadko mam takie momenty, że wydaje mi się, że zrobiłem to, co miałem zrobić i nie mam dalszych perspektyw. Z każdym nowym obrazem otwierają mi się nowe drogi, pojawiają się nowe pomysły. Cały czas jest to dla mnie rozwojowe i widzę nowe możliwości.

Teresa Madej - Czy to nie jest tak, że abstrakcję rozumie tylko artysta?

Sebastian Skoczylas: -Malarstwo abstrakcyjne trzeba odbierać w innych kategoriach. W ogóle odszedłbym od próby rozumienia tego. Jeżeli już, to chodzi o odbiór, skojarzenia, taki bezpośredni kontakt odbiorcy z dziełem.

Teresa Madej - Czyli malarstwo abstrakcyjne ogląda się dla samej urody obrazu?

Sebastian Skoczylas: -Tak, jeśli obraz podoba się odbiorcy to nie ma w tym nic złego. Nie ma nic złego z powodu radości wywołanej oglądania tego obrazu. Chodzi o ten indywidualny odbiór. Malarstwo abstrakcyjne wzbudza u odbiorców takie pierwsze wrażenie, że "też bym tak potrafił". Tylko, że nie próbuje tego robić. Zmierzyć się z tym, to już zupełnie inna sprawa. To jest takie nieco schematyczne podejście, że ceni się kunszt artysty jeśli maluje prace realistyczne, bo to wymaga umiejętności, studiowania natury. Wielu ludzi tak to postrzega. Natomiast rzeczy nieprzedstawiające - wydaje się, że nie wymagają umiejętności. Natomiast ja długo studiowałem naturę, bo moje malarstwo abstrakcyjne wywodzi się z natury. W moim przypadku to jest kolejny etap. Bo dla mnie abstrakcja jest na tyle pojemna, że chciałbym się w tym realizować. Sztuka przedstawiająca w pewnym momencie okazała się ograniczająca. Mnie interesuje przede wszystkim kolor.



Teresa Madej - To proszę powiedzieć o inspiracjach.

Sebastian Skoczylas: -Gdybym miał cokolwiek zdradzać jeśli chodzi o moje inspiracje. Ja wszedłem od pejzażu. Z tego pejzażu wyciągnąłem ekstrakt. Wybrałem te rzeczy, które w pejzażu interesują mnie najbardziej - kolor i światło. Moje prace jako horyzontalne nawiązują swoja kompozycją do pejzażu. To jest moja droga - wyszedłem od obserwacji natury. A wszedłem w te rzeczy, które według mnie są najciekawsze.

Teresa Madej - Jest rytm, jest harmonia...



Sebastian Skoczylas: -Wydaje mi się, że jest jakaś harmonia. Praca nad każdym obrazem jest taką próbą ostatecznego ukształtowania go w takiej równowadze pomiędzy ekspresją a głębszą harmonią. Wychodzę od chaosu, a kończę go, aby był harmonijny, ale nie całkiem uporządkowany.

Teresa Madej - Z obrazów wynika, że malując je miał pan frajdę. Dużo w nich radości, optymizmu.

Sebastian Skoczylas: -Cieszę się, że tak to jest odbierane. Nie wiem na ile to wynika z mojej natury, ale ja pracuję w określonej gamie kolorystycznej i jestem świadomy tego, że ta gama jest ograniczona. Traktuję malarstwo jako coś stałego w moim życiu. Lubię też coś zmienić, bo byłoby nudne malować cały czas to samo. Poszukuję w różnych kierunkach. Jeśli chodzi o moje prace, to oprócz koloru i kompozycji jest jeszcze parę aspektów, które nie są do przełożenia na inne media, na inne nośniki. Chociażby faktura tych prac, jak one się prezentują. Najczęstszy problem z odbiorem sztuki abstrakcyjnej to szukanie odniesień do rzeczywistości. Natomiast ja zachęcam do tego, żeby spróbować skupić się na samym kolorze i obrazie jako takim. Jakie on wzbudza emocje, co ten kolor jest w stanie powiedzieć, bo on jest nośnikiem...

Teresa Madej - Przez kolor pan oddaje siebie, swoje wizje, emocje, swoje "ja".

Sebastian Skoczylas - Tak, tak. Obraz jest obrazem mnie.



Malarstwo abstrakcyjne pokazane na wystawie w ArteHotel intryguje i zachwyca. Każdy artysta prezentuje własny pomysł na abstrakcję, bo przecież każdy z nich jest niepowtarzalną indywidualnością, z bagażem własnych doświadczeń życiowych i artystycznych. Każdy z nich znakomicie odnalazł swoją drogę artystyczną i umiejętnie ją rozwija. Jak już wiemy, malarstwo abstrakcyjne daje ogromne pole do popisu, do zaprezentowania swojej autorskiej wypowiedzi malarskiej. Prace łączy nie tylko tytuł wystawy, ale także niezależnie od wieku artysty wspólna jest dbałość o odbiorcę końcowego dzieła, widza, którego obraz ma zainteresować. Jest dbałość nie tylko o malarskie atrybuty obrazu - formę, kolor i światło. Ale tak samo ważne są tu emocje, ekspresja, nowatorstwo i osobisty, oryginalny przekaz swojej wizji, swojej artystycznej prawdy. Z pożytkiem dla widza i sztuki.

Piękną wystawę "Abstrakcja", do której obejrzenia zachęcam, możemy podziwiać do 15 listopada br.


autor / źródło: Teresa Madej, fot. Mirosław Chmiel
dodano: 2018-10-15 przeczytano: 193 razy.










- - - - R E K L A M A - - - -




Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu - Twoje źródło informacji

Wykorzystanie materiałów (tekstów, zdjęć) zamieszczonych na stronach www.zamosconline.pl wymaga zgody redakcji portalu!

Domeny na sprzedaż: krasnobrod.net, wdzydze.net, borsk.net, kredki.com, ciuchland.pl, bobasy.net, naRoztocze.pl, dzieraznia.pl
Projektowanie stron internetowych, kontakt: www.vdm.pl, tel. 604 54 80 50, biuro@vdm.pl
Startuj z nami   Dodaj do ulubionych
Copyright © 2006 by Zamość onLine All rights reserved.        Polityka prywatności i RODO Val de Mar Systemy Komputerowe --> strony internetowe, hosting, programowanie, bazy danych, edukacja, internet