|
|
"Uczymy grania jazzu"- rozmowa z Waldemarem Skórą Waldemar Skóra- muzyk, nauczyciel Państwowej Szkoły Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Zamościu, dyrektor działającego przy szkole Big Bandu.
Kierowany przez niego Big Band wystąpił przed zamojską publicznością podczas 26. Festiwalu "Jazz na Kresach" oraz 14. Jarmarku Hetmańskiego.
O Big Bandzie, jego udziale w jazzach z Waldemarem Skórą rozmawia Paula Lis.
- Skąd wziął się pomysł, aby zespół Państwowej Szkoły Muzycznej w Zamościu wziął udział w festiwalu "Jazz na Kresach"?
- Inicjatywa była po naszej stronie. Chciałem wystąpić z Big Bandem na Rynku Wielkim z okazji dnia dziecka. Akurat tak się złożyło, że w tym czasie na Rynku Wielkim był zaplanowany festiwal. Z propozycją naszego udziału w festiwalu poszedłem do Grześka Obsta, pomysł zyskał akceptację, a co było dalej można było zobaczyć i usłyszeć 1 czerwca.
- Czy "Jazz na kresach" był promocją zespołu?
- Oczywiście jest to promocja dla zespołu . Wystąpienie na jednej scenie ze znakomitym jazzmanem jakim niewątpliwie jest Jan Ptaszyn Wróblewski było dla młodych muzyków wielkim zaszczytem i doświadczeniem.
- Czy w dzisiejszych czasach warto grać jazz?
- Na pewno tak. Młodym muzykom pomagają w tym dobrzy pedagodzy, którzy umiejętnie pracując z uczniem potrafią nauczyć go grania jazzu czy swingu.
- Jak długo istnieje zespół?
- Big Band istnieje od października. Zespół tworzy tradycyjny układ instrumentalistów w big bandzie. Tzn. 4 trąbki, 4 puzony, 5 saksofonów i grupa rytmiczna czyli fortepian, perkusja, gitara basowa lub kontrabas i gitara elektryczna.
- W jaki sposób dobierany jest repertuar?
- Przy wyborze repertuaru sugeruję się tym co są w stanie zagrać uczniowie. Rozpoczynamy zawsze programem łatwiejszym, kiedy już "poczują" taką muzykę, nauczą się swingować przechodzimy do trudniejszych utworów.
- Skład zespołu - uczniowie czy nauczyciele?
- Głównie są to uczniowie. Jednak fajnie jest jeśli uczeń może zagrać obok swojego profesora od danego instrumentu. Dlatego właśnie grają z nami również nauczyciele.
- Czy każdy uczeń szkoły muzycznej może grac w zespole? Jakie wymagania trzeba spełniać?
- Trzeba być bardzo dobrym zarówno z instrumentu głównego jak i z przedmiotów teoretycznych. W zespole grają najwybitniejsi. Poza tym nie wystarczy jedynie dobrze grać, trzeba również lubić taka muzykę i się nią interesować.
- Jak wygląda praca na próbach?
- Praca na próbach jest początkowo przeprowadzana sekcyjnie (sekcja dęta blaszana, saksofony, sekcja rytmiczna). Następnie kiedy w poszczególnych sekcjach utwór jest opracowany łączymy wszystkie grupy ze sobą i ćwiczymy z całością.
- Czy są osoby ważniejsze i mniej ważne czy też każdy odgrywa tak samo ważna rolę?
- Oczywiście, że tak. Szczególnie ważni są ci, którzy grają pierwsze głosy. Ale tak jest w każdym zespole.
- Może zdradzi nam Pan terminy najbliższych koncertów?
- Ponieważ Big Band jest zespołem Państwowej Szkoły Muzycznej i nie funkcjonuje indywidualnie o najbliższym koncercie możemy mówić dopiero w przyszłym roku szkolnym. Zespół zaprezentuje się na wewnętrznych popisach jak również na jubileuszu szkoły, który będzie miał miejsce w maju.
Na przyszły rok również planujemy wykonanie ogromnego utworu na 45 instrumentów co w porównaniu z niewielkim big bandem jest drastyczna zmianą.
A co więcej- czas pokaże. autor / źródło: Paula Lis dodano: 2008-06-12 przeczytano: 9129 razy.
Zobacz podobne:
Warto przeczytać:
|
|
|
|