|
"Krajobrazy Spitsbergenu" - fotografie Jana MagierskiegoJak co roku toczą się dyskusje, czy zima zaskoczyła drogowców. A może tym razem zaskoczyła kierowców? Sądząc po kolejkach w zakładach wulkanizacyjnych i mechaniki pojazdowej, niektórych, na pewno. Wielu ludzi nie lubi zimy - ba, wręcz nie znosi.
Myślę, iż tych ostatnich można z powodzeniem szukać wśród wspomnianych wcześniej kierowców. Są jednak ludzie, którzy mało tego, że zimę lubią to jeszcze potrafią podróżować w miejsca, gdzie jest ona obecna przez cały rok.
Jeżeli komuś mało białego puchu, to serdecznie zapraszam do Galerii Fotografii "Ratusz". Nie chcę przez to powiedzieć, iż podczas remontu z powodu usterek napadało do Galerii, bynajmniej. Proszę się o to nie martwić. Niniejszym, nie zapraszam tylko osób lubiących zimę, zapraszam także tych, którzy surowe klimaty lubią podziwiać w cieple, na przykład z okna, albo właśnie w? galerii. Zachęcam także nie przepadających za najzimniejszą porą roku. Być może osoby te, poprzez porównanie z ekstremalnie zimowymi krajobrazami łagodniej spojrzą na naszą, polską zimę. Miłośników sztuki w ogóle,
a szczególnie fotografii zapraszać po raz drugi chyba nie muszę.
"Krajobrazy Spitsbergenu" Jana Magierskiego to kolejna wystawa fotografii zorganizowana przez ZTF.
Dr Jan Magierski, emerytowany nauczyciel akademicki, instruktor fotografii, organizator wielu plenerów i wystaw, członek Lubelskiego Towarzystwa Fotograficznego oraz Związku Polskich Artystów Fotografików zajmuje się głównie fotografią krajoznawczą i podróżniczą. Zamojskiej publiczności autor zaproponował właśnie "Krajobrazy Spitsbergenu".
Wystawione fotografie to plon czterech naukowych wypraw na największą norweską wyspę, a pierwsza z nich pochodzi już sprzed 15 lat. Wykonane w promieniu ok. 50km, o - jeżeli w kontekście Spitsbergenu można tak powiedzieć - najróżniejszych porach dnia i nocy, przedstawiają bajeczny krajobraz tej górzystej wyspy, pokazany w magiczny i jak się dało słyszeć wśród nielicznych osób obecnych na wernisażu, wręcz malarski sposób.
Pomimo zatrważająco niskiej tego dnia frekwencji, Jan Magierski z wrodzoną i nieudawaną skromnością podziękował wszystkim przybyłym za zainteresowanie i możliwość prezentacji swoich zdjęć w tak pięknym miejscu. Myślę, iż to znamienne, że człowiek tak wrażliwy na piękno wypowiedział takie słowa, za które ja serdecznie dziękuję - mam nadzieję, że nie tylko w swoim imieniu.
Tych, którzy nie mieli jeszcze okazji podziwiać "Krajobrazów Spitsbergenu" naprawdę zachęcam do odwiedzenia "Ratusza"
autor / źródło: Wojciech Kapuściński dodano: 2008-11-23 przeczytano: 4327 razy.
Zobacz podobne:
Warto przeczytać:
|
|
|
|