|
Perła z koszaKrzysztof Gradziuk jest na łamach największych polskich gazet, w audycjach najważniejszych rozgłośni radiowych, na scenach najbardziej prestiżowych festiwali muzycznych. Krytycy o jego zespole RGG Trio nie wahają się używać sformułowań - "są dziś najlepszym triem jazzowym w Polsce". Ale Gradziuk, jak na wielkiego człowieka przystało, pozostaje skromny. Mówi: "Nie! Napisz, że jesteśmy w czołówce, ale nie, że najlepsi".
Urodził się 1979 w roku w Szczebrzeszynie, ale w wieku 6 lat przeniósł się z rodzicami do Zamościa. Tu młoda skorupka miała doskonałe warunki, by nasiąkać jazzem. "Tata przyprowadzał mnie do KOSZA, na Jazz na Kresach, gdzie miałem okazję słuchać tych największych: Ptaszyna Wróblewskiego, Janusza Muniaka, Zbigniewa Namysłowskiego... To właśnie od KOSZA i festiwali Grzegorza Obsta wszystko się zaczęło" - wspomina. Patronowi klubu, zmarłemu tragicznie znakomitemu pianiście z Zamojszczyzny Mieczysławowi Koszowi, poświęci potem płytę "Unfinished Story - Remembering Kosz". Polski Album Roku 2007 w plebiscycie "Rzeczpospolitej" i Jazzowa Płyta Roku według Radia Jazz to tylko niektóre sukcesy tego krążka.
Jest najmłodszym absolwentem zamojskiej Szkoły Muzycznej. Przez trzy lata grał na perkusji w Polskiej Orkiestrze Włościańskiej (dzisiejsza Orkiestra Symfoniczna im. K. Namysłowskiego w Zamościu). Również w Zamościu powstał jego pierwszy zespół - Cookie Jazz Trio. Koncertowali w Lublinie, Chełmie, Tomaszowie... "Ale przełomowy był nasz występ na festiwalu Jazz na Kresach przed Januszem Muniakiem. Tak mu się spodobało, że zaprosił mnie do Krakowa, żeby z nim zagrać. Wtedy uwierzyłem, że mogę to robić profesjonalnie" - mówi.
Studiował w Instytucie Jazzu i Muzyki Rozrywkowej na Akademii Muzycznej w Katowicach. Tam też powstał jego obecny zespół. Wspomina: "To było w 2001 roku. Wraz z pianistą Przemysławem Raminiakiem szukaliśmy basisty, żeby zagrać razem recital zaliczający licencjat. Jeden z profesorów polecił nam Macieja Garbowskiego. Okazało się, że świetnie się rozumiemy i tak powstało nasze trio: Raminiak - Garbowski - Gradziuk, przemianowane później na RGG Trio". Raminiak gra na fortepianie, Garbowski na kontrabasie, a Gradziuk na perkusji.
Zadebiutowali w 2002 roku na festiwalu Bielska Zadymka Jazzowa i od razu zdobyli pierwszą nagrodę. Przewodniczący jury, Jan Ptaszyn Wróblewski, miał mówić: "to było coś nieprawdopodobnego, ten zespół położył mnie na łopatki; obrady trwały piętnaście sekund". Potem przyszły kolejne sukcesy, m.in. II miejsce oraz Nagroda Publiczności na XXVII Internacionale Festival de Jazz w Getxo w Hiszpanii czy prestiżowy "Klucz do Kariery" na festiwalu "Pomorska Jesień Jazzowa" - obydwa w 2003 roku.
W tym samym roku Gradziuk otrzymał semestralne stypendium Hohschule fur Musik und Theater w Lipsku, rok później brał udział w Summer Jazz Workshop w Louisville w USA. W 2004 roku został wyróżniony stypendium Ministra Kultury i Sztuki.
Koncertował na całym świecie, m.in. w Indiach, w Rosji, na Białorusi, w Niemczech, na Węgrzech, w Hiszpanii. Jego działalność artystyczna nie ogranicza się do RGG. Angażuje się też w inne projekty, zawsze z najlepszymi: Tomaszem Stańką, Ewą Bem, Henrykiem Miśkiewiczem...
Ma na koncie ponad 20 płyt z różnymi muzykami, w tym 5 z RGG Trio. Właśnie ukazała się ta piąta, nowa płyta zatytułowana "One". Powstała z okazji dziesięciolecia tria i, jak mówią muzycy, otwiera nowy rozdział w jego twórczości. Poprzednie wydawnictwo było całkowicie improwizowane, grane bez przygotowania w studiu, to nie były kompozycje i one są nie do powtórzenia. "One" zawiera już konkretne przemyślane kompozycje, choć i tu są dwa utwory free, powstałe w studiu. "Ta płyta brzmi inaczej niż poprzednie, ale cały czas słychać, że to europejska nuta, słowiańska dusza, Chopin..." - mówi Krzysztof Gradziuk. Muzyka komercyjna w ogóle go nie kręci, "ona nie sprawia przyjemności" - krzywi się, choć czasem słucha też i muzyki popularnej. Bardzo lubi The Doors, Deep Purple, Prince'a...
Lada dzień muzycy ruszą w trasę koncertową promującą nową płytę. Trasa nie ominie, rzecz jasna, Zamościa, choć słuchać Gradziuka w Zamościu można i przy innych okazjach. Regularnie gra na festiwalach organizowanych przez Grzegorza Obsta, w ubiegłym roku wystąpił m.in. z Samborem Dudzińskim. Co roku RGG Trio występuje w ramach Międzynarodowych Spotkań Wokalistów Jazzowych.
Jubileuszowy koncert zespołu odbędzie się 20 maja w Ośrodku Kultury Ochota w Warszawie. Po promocji w Polsce, muzycy prawdopodobnie ruszą w trasę po krajach Beneluksu. Równolegle Gradziuk nagrywa płyty z innymi artystami: Anną Gadt, Maciejem Obarą, Danielem Popiałkiewiczem. Kształci już też młodszych adeptów w Instytucie Jazzu na Akademii Muzycznej w Katowicach i w Szkole Muzycznej II stopnia im. F. Chopina w Warszawie. Planuje zrobić doktorat. Mieszka w Warszawie, choć przyznaje: "Marzę, żeby mieć kiedyś mieszkanie w Zamościu na Starym Mieście". autor / źródło: Anna Jawor fot. Gosia Frączek dodano: 2011-04-08 przeczytano: 19953 razy.
Zobacz podobne:
Warto przeczytać:
|
|
|
|