|
Zamojscy harcerze zdobywali Grunwald 69. Drużyna Harcerska i Starszoharcerska "Pyszczydła" oraz 4 Drużyna Harcerska "Morusy" wzięły udział w dwóch największych tego roku ogólnopolskich przedsięwzięciach Związku Harcerstwa Polskiego - III Rajdzie Grunwaldzkim i XL Zlocie Grunwaldzkim.
Malownicza trasa rajdu prowadziła doliną rzeki Wkry, wśród licznych, zagubionych w lesie jezior. Wędrując harcerki i harcerze mieli okazję podziwiać liczne zabytki, byli pod mającym około 500 lat Dębem Rzeczypospolitej. Najistotniejszą częścią rajdu była jednak fabuła, czyli odkrywania świata Słowian - historii, mitologii, zwyczajów, kultury. Uczestniczyli w obrzędzie postrzyżyn, czyli każdy otrzymał nowe, słowiańskie imię, poznali głagolicę - słowiański alfabet. Organizatorzy rajdu wprowadzili klimat pełen zagadek i tajemnic. W środku lasu, pojawiały się tajemnicze postacie wojowników, kapłanów, kupców, zjaw i duchów. Były gry nocne, szukanie skarbu, kwiatu paproci, rozszyfrowywanie listów i rozwiązywanie zagadek. Wszystkie zadania były punktowane.
69 DHiSH"Pyszczydła" zajęła I miejsce na swojej trasie, otrzymując puchar Naczelniczki Związku Harcerstwa Polskiego, harcmistrz Małgorzaty Sinicy oraz cenną nagrodę - olbrzymi namiot, w którym mieści się cała drużyna. To już ich drugie zwycięstwo podczas Rajdu Grunwaldzkiego!
W Lidzbarku Welskim do "Pyszczydeł" i "Morusów" dołączyli kolejni zamojscy harcerze z Drużyny Harcerskiej "Skierbieszowiacy" oraz 3 Drużyny Wędrowniczej "Perkun" i już autokarem wyruszyli na XL Zlot Drużyn Grunwaldzkich na Pola Grunwaldu. Cała reprezentacja zamojskiego hufca liczyła 40 harcerek i harcerzy. Jednym z elementu Zlotu było podsumowanie Alertu pn. "Tam, gdzie walczono o Polskę". Zadaniem, którego było zebranie symbolicznej garści ziemi z miejsc bitewnych całej Polski i przywiezienie jej na Pola Grunwaldu. Zamojscy harcerze wraz z innymi czterdziestoma drużynami z całej Polski odpowiedzieli na ten alert. Przywieźli ziemię z Wojdy, Róży, Zaboreczna, spod Tomaszowa Lubelskiego i Komarowa.
Część tej ziemi została złożona do specjalnej urny, która wraz z opisem miejsc bitewnych i listą drużyn znajduje się w Muzeum Grunwaldzkim. Pozostała część ziemi została rozsypana na Kopcu Jagiełły podczas uroczystego Ogniobrania. Na kopcu umieszczono również pamiątkowy kamień upamiętniający ten historyczny moment połączenia symbolicznych grud ziemi z miejsc bitewnych całego kraju.
Zlot Grunwaldzki był kolejną lekcją historii, sprawdzeniem umiejętności, podsumowaniem całorocznej, harcerskiej pracy. Uczestnicy wrócili bogatsi o nowe umiejętności, przyjaciół z całej Polski, wiele wrażeń i wspomnień. Harcerzy na Zlocie odwiedził premier Donald Tusk oraz wicepremier Waldemar Pawlak. Podczas uroczystego apelu na Wzgórzu Grunwaldzkim drużyny otrzymały odznakę i miano Drużyny Grunwaldzkiej. Mieli również okazję przyjrzeć się przygotowaniom bractw rycerskich z całej Europy do kolejnej rekonstrukcji bitwy grunwaldzkiej a następnie "z pasa ziemi niczyjej" obserwować tę rekonstrukcję. autor / źródło: JN dodano: 2011-08-18 przeczytano: 17735 razy.
Zobacz podobne:
Warto przeczytać:
|
|
|
|