|
Cenne trzy punkty na zakończenie rozgrywekW końcu uśmiechnęło się szczęście do Hetmana, wprawdzie nastąpiło to dopiero w ostatniej jesiennej kolejce, ale warto było czekać. Hetman w meczu wyjazdowym pokonał 2:1 czołową drużynę ligi - Start Otwock, sprawiając tym samym miłą niespodziankę swoim wiernym kibicom.
Zwycięstwo nie było dziełem przypadku. W trzech wcześniejszych meczach zamościanie spisywali się bardzo dobrze i udowodnili niedowiarkom i malkontentom, że potrafią grać w piłkę. Wprawdzie żadnego z tych trzech meczów nie wygrali, ale też ani razu nie zeszli z boiska pokonani, a trzeba przyznać, że wśród przeciwników mieli lidera tabeli.
W meczu z aspirującym do awansu Startem Hetman zdobył bardzo cenne 3 punkty, które są potwierdzeniem tego, że ci zawodnicy chcą grać dla Zamościa i warto wyciągnąć do nich pomocną dłoń. Miejmy nadzieję, że ta koncertowo rozegrana końcówka rundy przyczynią się do tego, że włodarzom miasta otworzą się oczy i uratują klub przed upadłością. Bo w chwili obecnej już tylko miasto może to uczynić.
Rozgrywany w trudnych warunkach pogodowych mecz rozpoczął się dość obiecująco. W 11 minucie Mateusz Szyper strzałem głową zmusił bramkarza gospodarzy do wielkiego wysiłku. Piłka po interwencji bramkarza wyszła na rzut rożny. Krótkie rozegranie, piłka trafia do Ivana Litviniuka, ten wrzuca w pole karne wprost na głowę Pawła Miszczuka i piłka zatrzepotała w siatce.
W 19 minucie zamościanie mogli pokusić się o podwyższenie wyniku. Trójkowa akcja Rafała Kycki, Litviniuka i Szypera została zakończona mocnym strzałem tego ostatniego. Niestety minimalnie niecelnym.
Goście najlepszą sytuację do zdobycia wyrównującej bramki mieli w 44 minucie, ale Mateusz Prus zażegnał niebezpieczeństwo.
Zamojski bramkarz wielokrotnie udanie interweniował również przy stałych fragmentach gry, które gospodarze wykonywali bardzo dobrze i co rusz było groźnie w polu karnym.
Prus popisał się również udaną interwencją w 47 minucie broniąc niebezpieczny strzał z rzutu wolnego. Dwie minuty później hetmańscy mogli podwyższyć wynik. Marek Fundakowski stanął oko w oko z Dawidem Bułką i zamiast do bramki trafił w interweniującego bramkarza.
To co nie udało się Hetmanowi udało się Startowi.
W 60 minucie gospodarze wykorzystali nieporozumienie na linii obrońcy - bramkarz i brak zdecydowania w wybiciu piłki. Piłkę przejął Piotr Sobótka i nie dał żadnych szans Prusowi.
Od tego momentu Start osiągnął dość znaczną przewagę, na szczęście bez zdobyczy bramkowej.
W 64 minucie piłka po strzale Sobótki trafiła w poprzeczkę, a sześć minut później Prus wybronił sam na sam z Wojciechem Wocialem.
Po kilku nieudanych akcjach gospodarze spuścili z tonu i gra ponownie się wyrównała.
W 90 minucie Hetman przeprowadził szybką kontrę. Z prawej strony piłkę na pole karne posłał Łukasz Frączek, tam dopadł do niej "Fundek" i tym razem się już nie pomylił.
Bramka strzelona w Otwocku był dziewiątym trafieniem zamojskiego snajpera w rozgrywkach ligowych w tym sezonie.
Do końca meczu pozostały jeszcze 4 doliczone przez sędziego minuty, długie minuty, ale Hetman zdołał wynik dowieźć do końca.
- Trudne boisko i trudny przeciwnik. Można też dodać, że trudna sytuacja w klubie. Ale chłopcy poradzili sobie ze wszystkimi trudnościami. Tym zwycięstwem potwierdzili, że chcą grać, a drużyna ma przyszłość i warto ją utrzymać. Ten wynik powinien wpłynąć na decyzje władz miasta. Drużynie warto pomóc, chłopaki zasługują na to, potrafią walczyć i wygrywać z najlepszymi - podsumował wyjazd do Otwocka dyrektor klubu Zbigniew Pająk.
Start Otwock - Hetman Zamość 1:2 (0:1)
Bramki: Sobótka (61) - Miszczuk (13), Fundakowski (90)
Żółte kartki: Wocial , Warszawski, Szwed, Moryc (S) - Prus, Frączek (H)
Start: Bułka - Karaś, Warszawski, Szwed (76 Kęsek), Moryc, Choiński, Herman, Stańczuk, Mazurkiewicz, Wocial, Sobótka
Hetman: Prus - Frączek, Grunt, Miszczuk, Demusiak - Sowa, Skórski (74 Rajtar), Kycko, Szyper (90 Kozioł), Litwiniuk - Fundakowski (90 Dobromilski)
Sędziował: Sylwester Rasmus (Toruń)autor / źródło: wald dodano: 2009-11-11 przeczytano: 4111 razy.
Zobacz podobne:
Warto przeczytać:
|
|
|
|