|
Jerzego Tyburskiego podróże z WenusMuzeum Mazowsza Zachodniego w Żyrardowie będzie drugim miejscem, w którym eksponowane będą prace Jerzego Tyburskiego w ramach cyklu wystaw "Wenus z głową w chmurach". Na wystawie autor zaprezentuje około 30 prac powstałych w ostatnich latach.
Wernisaż wystawy malarstwa dyrektora BWA Galerii Zamojskiej odbędzie się 19 stycznia o godz. 18 w siedzibie muzeum. Cyklem "Wenus z głową w chmurach" koordynuje Leszek Żebrowski z Biura Promocji Sztuki Współczesnej.
Przypomnijmy, że pierwsza wystawa Jerzego Tyburskiego z cyklu "Wenus z głową w chmurach" miała miejsce w grudniu ubiegłego roku w krakowskiej Galerii Labirynt. W kolejnych miesiącach wystawa zagości jeszcze w kilku polskich ośrodkach kultury m.in. w BWA w Sandomierzu i BWA w Rzeszowie, a także w galeriach duńskich i niemieckich. Wystawom towarzyszy katalog (format A4) z obrazami i rysunkami artysty oraz tekstem krytycznym prof. Lechosława Lameńskiego z KUL.
W eseju "Świat według Jerzego Tyburskiego" prof. Lameński napisał m.in.
"Podstawowym wyznacznikiem obrazów malowanych przez artystę jest przede wszystkim subtelna, delikatna gama kolorystyczna i towarzyszące jej świadomie, nadmiernie wydłużone, niekiedy wręcz przeraźliwie chude, o programowo zdeformowanych twarzach, zbyt dużych oczach, przerysowanych ustach, postaci samotnych, starannie wyizolowanych z otoczenia ludzi, zwierząt (zwłaszcza kotów i uczłowieczonych psów), a nawet zwykłych, prostych martwych natur, utrzymanych najczęściej w konwencji czytelnej groteski, czy też commedia dell'arte.
Obrazy artysty przyciągają wzrok nie tylko wysublimowanymi, ale również coraz częściej ekspresyjnymi zestawami kolorów, które ułatwiają ich percepcję, podpowiadają dalszy ciąg. Podobnie bowiem jak - pobudzające jego wyobraźnię - późnogotyckie tryptyki lub epitafia, otwierają przed oglądającymi je widzami, ukryte pod zdecydowanie realistyczną warstwą malarską poszczególnych tablic, mniej lub bardziej rozbudowaną treść, nierzadko o czytelnym podtekście religijnym czy przesłaniu o charakterze moralizatorskim."
Skąd artysta czerpie inspiracje?
"Jak się wydaje, głównym źródłem inspiracji dla Jerzego Tyburskiego jest z jednej strony obserwacja otaczającej go natury, ciągle zmieniającej się rzeczywistości w której przyszło mu żyć, a z drugiej lektura ciekawych książek (historycznych i biograficznych), czy wreszcie oglądanie reprodukcji wybranych obrazów w albumach, pozwalających na tworzenie interesujących pastiszy. Równie chętnie artysta ulega jednak emocjom dnia codziennego, niekiedy są nimi pozornie zwykłe, zwłaszcza dla innych ludzi, informacje podawane w radio i telewizji."
Jerzy Tyburski (urodzony w 1964 roku w Lubaczowie) - dyrektor BWA Galerii Zamojskiej jest absolwentem Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu oraz Wydziału Historii Sztuki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Dwukrotny stypendysta Ministerstwa Kultury i Sztuki, członek Związku Polskich Artystów Plastyków.
Jego twórczość (malarstwo i grafika) prezentowana była na kilkunastu wystawach indywidualnych w kraju i zagranicą.
autor / źródło: wald dodano: 2012-01-09 przeczytano: 17890 razy.
Zobacz podobne:
Warto przeczytać:
|
|
|
|